czwartek, 20 czerwca 2013

Efekt matu podczas upalnych dni

Witajcie ! :)

Dziś post o tym jak radzę sobie z błyszczeniem twarzy w upalne dni. Lato to okres kiedy trudno utrzymać świeży wygląd buzi i wtedy najlepiej zrezygnować z makijażu do minimum, ponieważ gdy go nakładamy skóra poci się, a pory zatykają - nie trudno wtedy o pryszcze i inne zmiany skórne.
Tylko co wtedy kiedy nie możemy sobie pozwolić na wyjście bez nałożenia makijażu ?

Ja stosuję się do kilku zasad.

 Zmieniłam na okres wiosenno-letni  krem na dzień. Zimą używałam kremów znacznie cięższych i tłustych, teraz stosuję krem ( na policzki i skronie czoła) "Nawilżająco-matujący, Naturals Herbal, Avon "


Wbrew pozorom latem KAŻDA cera potrzebuje nawilżenia. Wybierajmy wtedy kremy o konsystencji płynnej, szybko wchłaniającej jaką ma właśnie krem na powyższym zdjęciu.
Dla porównania kremy o tłustej i płynnej konsystencji, gołym okiem widać różnicę.


Nie powinno się także używać kremów matujących, które dodatkowo wysuszają, co skutkuje nadmiernym wydzielaniem sebum, ale ja na strefę T nakładam " Moc Siarkowa, krem antybakteryjny, matujący"  Recenzja


To świetna alternatywa dla bazy pod makijaż, która matuje i wygładza. Osobiście nie zauważyłam działania wysuszającego, a stosuję go już drugi rok (w okresie letnim). W końcu potrzebuję efektu matu :)

Ponadto nie używam ciężkich, mocno kryjących podkładów. Używam matujących, ale i zarazem lekkich. 
Aby efekt matu utrzymywał się dłużej makijaż wykańczam pudrem "Synegren, Compact Powder" 


Typowo matujący i jeden z najlepszych pudrów jaki miałam.

Wiadomo, że po jakimś czasie mimo wszystko twarz zaczyna się świecić i wtedy ratują mnie "Bibułki matujące, Wibo" 



Zaczęłam ich używać od niedawna, ale już mogę powiedzieć, że nie żałuję zakupu, mogę śmiało polecić innym.

W skrócie makijaż na lato:

1. Lekki krem na dzień, najlepiej z filtrem UVA, AVB. Najlepiej nawilżająco-matujący.
2. Lekki podkład lub krem koloryzujący.
3. Makijaż wykończony pudrem matującym.
4. Rezygnujemy z mocno pomalowanych oczu, dla osób, które nie mogą rozstać się z tuszem, najlepiej wybrać wodoodporną mascarę.
5. Bibułki matujące -zawsze w gotowości.


A Wy jak radzicie sobie w upalne dni ? rezygnujecie z makijażu, czy jednak nie ? :)

Buziaki ! 

38 komentarzy:

  1. tez muszę kupić sobie bibułki matujące, nigdy nie miałam takiego gadżetu a jest przydatny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nigdy nie kupowalam, ale juz wiem, ze bardzo sie przydaja :) smialo kupuj

      Usuń
    2. jak tylko będę w drogerii :)

      Usuń
  2. Musze zakupić ten krem siarkowy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. W upalne dni też się maluję:) Krem BB, puder matujący, tusz, kredka do brwi i błyszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z makijażu nie rezygnuję, ale staram się ograniczyć go do minimum :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam ten krem siarkowy i bardzo mi się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bibułki m lato zawsze goszczą w mojej torebce! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bibułki to moja rzecz obowiązkowa w torebce latem

    OdpowiedzUsuń
  8. też przerzuciłam się na żelowy krem i też z avon ale z innej serii, widać kapkę różnicę... w tym tygodniu powinnam zacząć używać toniku i żeli z Naturals Herbal :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku nie miałam przekonania do tego kremu, ale teraz okazał sie super, jednak warto być cierpliwym :)

      Usuń
  9. Ten makijaż na lato co zaproponowałas jest moim zdaniem idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też mi sie tak wydaje, dlatego takiego się trzymajmy :)

      Usuń
  10. Ja zawsze nawilżam cerę i nigdy o tym nie zapominam. Pod makijaż także używam kremu matującego "Siarkowa moc", bo wówczas zależy mi na uzyskaniu matu. Jeśli nie nakładam podkładu to nakładam krem nawilżający tak często jak się da. Bibułki matujące z Wibo miałam. Są okey, ale rewelacji nie uczyniły. Drażniło mnie ich opakowanie. Podczas noszenia w torbie niejednokrotnie mi się wyginały, gniotły lub po prostu wypadały.
    Pudru Synegren nie miałam - używam skrobi albo Kryolanu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dobre spostrzeżenie co do bibułek - opakowanie mogłoby być praktyczniejsze, ale cóż, zawsze czegoś brakuje :)

      Usuń
  11. siarkową moc i puder od synergena mam więc zrywam z podkładem i tylko go nakładam... :P bo dziś to była jakaś totalna masakra.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj była była .. :) ale w końcu chcieliśmy ciepełka :)

      Usuń
  12. Mam ten puder z ROSSMANNA i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam dośc sucha skóre więc nie mam z tym duzego poblemu . Wczoraj jeszcze dodatkowo ją wysuszyłam maską od efektimy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Bibułki absorbentki są nieocenione. Ja latem stosuję trik azjatyckich dziewczyn. Puder dla niemowląt albo puder BB sypki (nawet lepiej bo transparentny) w małym opakowaniu. W sam raz do torebki. odświeża spoconą buzię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to ciekawe :) no nie próbowałam, ale transparentny puder tez używam :)

      Usuń
  15. ja jedynie zrezygnowałam z podkładu na rzecz kremu BB:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już duży plus, bo chodzi chyba najbardziej właśnie o podkłady, które warto zamienić na coś lżejszego :)

      Usuń
  16. Ja z makijażu nigdy nie zrezygnuję :) Dziś siedzę w domu bez niczego i czuję się strasznie dziwnie. Oby nikt mnie nie odwiedził :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam znowu na odwrót, czuję się jak wolny ptak bez makijażu w domowym zaciszu :)

      Usuń
  17. Ja aktualnie w te upały używam BB od Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Używam kremu matujące, podkładu i pudru. Efekt idealny na kilka godzin :)

    OdpowiedzUsuń
  19. muszę zakupić ten krem siarkowy ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja polecam puder z Rossmana, zawsze go używam i jestem na tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki używasz podkład w tym okresie? :)
    Ja mam strasznie świecącą się twarz :( Chyba sobie kupię krem Siarkowa Moc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeważnie jest to Revlon z domieszką innego ( Lirene, Manhattan )

      Usuń
  22. Ja w te upały nie używałam wgl fluidu :)

    CO do pudru Synergen- zgadzam się w 100% :) Dobry jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, mądra Kobieta :) gdyby nie małe niespodzianki też bym nie używałam podkładu

      Usuń

Dziękuję za wszystkie oddane komentarze i proszę by były one treściwe i rzetele. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć i również zagościć na Waszym blogu :)