wtorek, 18 czerwca 2013

Jak zadbać o stopy + mój problem

Cześć Dziewczyny !

Co prawda już jakiś czas mamy okazję pokazywać nasze stopy, ale nie do końca umiemy o nie zadbać.




W letnim obuwiu najbardziej widać popękane i twarde pięty oraz wysuszoną skórę stóp.
Troszkę piszę o tym problemie ze względu na siebie, bo ja właśnie z tym walczę, a dokładnie z odciskami, które nie są tak łatwe do usunięcia.


Zanim przejdę do odcisków najpierw co po kolei powinniśmy wykonać podczas pedikiuru.



1. Podstawą jest wykonanie kąpieli dla stóp, która nie tylko świetnie zmiękcza skórę, ale także relaksuje. Do miski należy wlać wodę ( nie za gorącą ) z dodatkiem soli kuchennej lub kosmetycznej - ja mieszam obie. Dodatkowo można wlać płyn do kąpieli, olejki aromatyczne itp. 

2. Po około 10 minutach należy usunąć twardy naskórek na podeszwie stóp. Do tego używamy  dwustronnej tarki o nawierzchni gruboziarnistej ( używamy jej najpierw ) i o drobnoziarnistej ( stosujemy na koniec ). Ja jeszcze przed wymoczeniem ścieram pięty na sucho.

3. Po usunięciu zgrubiałego naskórka wykonujemy peeling typowy dla stóp.

4. Gdy już zakończymy etap regeneracji stóp, dokładnie osuszamy stopy i bierzemy się za paznokcie. Gdy są jeszcze miękkie najlepiej jest je wtedy skrócić. Pamiętajmy, że najlepiej obcinać na kwadratowo, choć to rzecz gustu, ale wtedy zapobiegamy wrastaniu się paznokci. 

5. Zaraz po skróceniu paznokci usuwamy skórki, powinny być jeszcze miękkie, by łatwo się usuwały. Gdy jednak są oporne możemy nałożyć żel zmiękczający na około 2 minuty.

6. W odświeżone stopy wmasuj odpowiedni pielęgnacyjny krem, w zależności od potrzeb. Ja używam zmiękczającego twardy naskórek oraz nawilżającego.

7. Po nałożeniu kremu możemy przejść do malowania paznokci. Pamiętajmy o przetarciu paznokci zmywaczem, by usunąć pozostałości po kremie. Dopiero teraz możemy opiłować paznokcie, gdy są bardziej twardsze. Między palce zakładamy separatorki.

8. By uniknąć przebarwień nakładamy bazę i dwie warstwy lakieru. Dla dłuższego efektu możemy użyć utrwalacza. 

9. Po całkowitym wyschnięciu paznokci możemy dodatkowo nałożyć cienką warstwę kremu i GOTOWE ! :)


A teraz coś o moim problemie...

Na punkcie dłoni i stóp jestem przewrażliwiona. Uważam, że są one wizytówką każdej z nas, dlatego tak zawzięcie walczę z odciskami na palcach. Wiem, że to nie tylko mój problem i mam nadzieję, że komuś choć troszkę pomogę w walce lub zapobieganiu. 

Odcisk wiele osób kojarzy z bolącym pęcherzem, który po jakiś czasie schodzi, moje jednak różnią się tym, że są twarde i oporne do usunięcia, dodatkowo przy pełnym bucie uciskają i dalej się pogłębiają. 

Dla przykładu:

odcisk miękki

odcisk twardy

U mnie występuje druga wersja nazywana także nagniotkiem. Zwykle odcisk twardy umiejscawia się na palcach. By go usunąć należy zaopatrzyć się w preparaty zmiękczające. Ja zaczęłam od plastrów Compeede


Cena: za 4 sztuki zapłaciłam ok 13 zł. 

Troszkę są drogawe, ale dałam im szansę. Po jednorazowym zastosowaniu zauważyłam minimalne zmiany, więc dokupiłam jeszcze plastrów na 2 zastosowania. Na pewno podzielę się z Wami efektem :)
Poza tym spotkałam się także z płynem zmiękczającym odciski Dr STOPA z Flos-Leku


Cena: ok 9 zł

W najgorszym wypadku zaryzykuję i zobaczę co to za cudo. Jeśli któraś z Was go używała bardzo proszę napisać czy daje radę. 

Dobra rada

Aby uniknąć odcisków nie noście za ciasnych, niewygodnych butów. Ja nabawiłam się tego problemu przez noszenie szpilek ( często ładnych a tak naprawdę niewygodnych ) ... Teraz zwracam na oba warianty uwagę podczas zakupów :)

a co Wy Kobiety możecie powiedzieć na ten temat ? może poradzicie coś skutecznego na mój problem ?

Pozdrawiam !

32 komentarze:

  1. Ja mam problem nie tyle z odciskami, co z otarciami. Niech tylko się zrobi odrobinę cieplej na podwórku, a ja nie daj Boże jestem w krytych butach... koniec świata. Bąble jak pięść uniemożliwiające chodzenie gwarantowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też kiedyś się zdarzylo, ale z mojej winy bo bylam na gołe stopy, teraz nie rozstaje sie ze stópkami :)

      Usuń
  2. Ja również mam te odciski twarde, strasznie to wygląda i nie mogę się tego pozbyć. Spróbuję tych plastrów

    OdpowiedzUsuń
  3. ojojoj, ja na szczęście nie miewam odcisków, bardzo rzadko mam bomble gdy np tańczę całą noc w wysokich szpilkach na weselu ale to bardzo rzadkie przypadki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to musisz mieć bardzo foremne stopy :)) i niech tak zostanie :))

      Usuń
  4. mi się zrobiły twarde odciski na obu stopach na tym samym palcu od bardzo niewygodnych butów, teraz trochę są mniej widoczne ale nadal ;/ mam zamiar je smarować maścią z witaminą A może coś da :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie wiem, mnie jest ciezko z tym sobie poradzić

      Usuń
  5. ja szpilek nie noszę praktycznie w ogóle, ale to ze względu a haluksy ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja przez założeniem nowych butów psikam nogi dezydorantem :D najzwyklejszym :P i to obcieranie sie troche zmniejsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obcieranie może tak, w moim przypadku nie obcierało a wyszło nie wiem kiedy :)

      Usuń
  7. W tamtym roku nabawiłam się odcisku od noszenia niewygodnych szpilek... Na szczęście po zmianie butów samo wszystko przeszło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jesteś szczęsciara, albo nie były aż tak twarde i oporne :)

      Usuń
  8. ja unikam butów , ktore takie nieprzyjemnostki powodują:) dobre info , krok po kroku z Pedi:)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam pielęgnację stup :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie miewam odcisków na szczęście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też ich nie miałam, a o nie trudno także lepiej uważać :)

      Usuń
  11. Ja też się nabawiłam takich na paluchach, walczę z nimi dobre kilka lat. Mnie najbardziej pomogła maść złuszczająca od pani dermatolog. Kosztowała parę złotych a potrafiła zdziałać cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo, post bardzo przydatny dla mnie :) z chęcią skorzystam z Twoich porad! :]

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja się wczoraj nabawiłam odcisków. Właściwie przez ten upał bo było tak gorąco, że aż pływałam w butach, które mam już kilka lat i dobrze są rozchodzone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no więc właśnie trzeba uważać, nawet na Twoim przykładzie widać, że i but wygodny krzywdy narobi..

      Usuń
  14. Bardzo przydatny post,akurat sama wiele nie dbam o moje stopy,zapisuje sobie w pasku zadań Twój post i jeszcze do niego wrócę ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak miło, że się przydałam :)) bardzo sie cieszę :)

      Usuń
  15. o popatrz :) heh myślimy podobnie:P

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam kłopot z pękającymi piętami :-/

    OdpowiedzUsuń
  17. A ja mam i odciski i otarcia i wszystko, wszystko... Moja skóra na nogach/stopach jest bardzo wrażliwa. Staram się dobrze dobierać obuwie. Często noszę płaski obcas, ale czasami również to nie wystarczy. Plastry Compeed stosuję, gdy potrzebuję natychmiastowego ratunku. Sprawdzają się świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz też widzę, że faktycznie opłaca sie je kupić :)

      Usuń
  18. Ja nie lubię stóp, nie podobają mi się. Ciągle chodzę w trampkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj.. a może właśnie warto o nie zadbać, wyciągnąc i sie do nich przekonac :) w końcu to Twoje stopy :))

      Usuń

Dziękuję za wszystkie oddane komentarze i proszę by były one treściwe i rzetele. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć i również zagościć na Waszym blogu :)