środa, 5 czerwca 2013

Pielęgnacja twarzy z szarym mydłem

Cześć Dziewczyny :)

Jeśli mnie obserwujecie to na pewno kojarzyć będziecie kosmetyk z moich wcześniejszych zakupów. Kupiłam go niecały miesiąc temu i już coś więcej mogę o nim powiedzieć. 

" Tradycyjne polskie szare mydło, 100% natury " BARWA .



Cena: 1.70 zł. / 100 g.

OD PRODUCENTA



Tradycyjne polskie szare mydło to:
- w 100% produkt naturalny stworzony na bazie oleju palmowego
- 100% naturalnego mydła bez alergenów, barwników i zapachu
- idealny kosmetyk dla osób z wrażliwą skórą
- tradycja sięgająca 1949 roku

Tradycyjne polskie szare mydło jest również naturalnym środkiem piorącym.
Mydło zostało przebadane dermatologicznie.
Nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego.

SKŁAD

Sodium Palmate, Sodium Palm Kermelate, Aqua, Glycerin, Palm Acid, Palm Kernel Acid, Sodium Chloride, Titanum Dioxide, Tetrasodium EDTA, Etidronic Acid.


MOIM ZDANIEM

Zakup mydła to przypadek, który okazał się dobrym wyborem. Długi czas używałam do oczyszczania twarzy mleczka oraz toniku, ponieważ miałam wrażenie, że po samym mleczku na twarzy zostaje tłusta powierzchnia oraz, że twarz do końca nie jest oczyszczona. Tak naprawdę to i po toniku nie czułam, takiego buum, że twarz oddycha i jest czysta, dlatego dołączyłam do zmycia tego wszystkiego zwykłą wodę. Niestety po takim zabiegu moja twarz była mega przesuszona, ściągnięta i po niedługim czasie bardzo przetłuszczona. Chciałam wcześniej już używać mydełka do mycia, ale wszystkie też mi nadmiernie przesuszały twarz, ze względu na barwniki, zapachy i inne dodatki. Aż wreszcie przypadkiem spotkałam właśnie to szare mydło. Na innych blogach, forach spotkałam się z opiniami, że szare mydło też przesusza itd, itd.. Mimo wszystko zaczęłam go używać i nie żałuję.

Mydło to wbrew nazwie jest tak naprawdę białe :)


Jest w kształcie i wielkości normalnego przeciętnego mydła. Zapakowane w bardzo gustownym jak i zarazem bardzo prostym opakowaniu, jakim jest szary papier.



Za zaletę uważam:

- brak zapachu oraz barwników, co uważam, że jest dużym plusem w nie wysuszaniu twarzy,
- zawartość olejku palmowego daje podczas mycia uczucie poślizgu, miękkości oraz nawilżenia. 
Po umyciu, twarz nie jest ściągnięta ani przesuszona, a wręcz przeciwnie miękka, nawilżona a przede wszystkim oczyszczona. Teraz w końcu czuję, że twarz oddycha i mogę spokojnie położyć się spać, bez obaw, że następnego dnia pojawi się niespodzianka, która jest wynikiem niedokładnego oczyszczenia twarzy, oraz zapychaniem twarzy przez inne kosmetyki.  



Polecam to mydełko wszystkim osobom, które tak jak ja, nie lubią kłaść się spać mając wrażenie nie oddychającej twarzy, oraz w szczególności tym, którzy mają skórę wrażliwą, skłonną do przesuszeń i podrażnień.  
Dodam tylko, że mydło stworzone przez "BARWA" jest ich nowością, ale można go spotkać tak jak ja w najzwyklejszej drogerii.

Pozdrawiam !

21 komentarzy:

  1. O może będzie fajnym dodatkiem do codziennej pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi niestety po jakimś czasie przesuszyło skórę - miałam białego jelenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego pisałam, że też miałam wczesniej różne inne i tez mi przesuszaly skórę, tez zaś jest dla mnie idealny.

      Usuń
  3. Ma bardzo fajne opakowanie, takie trochę stylizowane na eko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę i jak za takie grosze, warto wypróbować. Kiedyś pryszcze pojawiały mi się na plecach i wiem, że ratowało mnie tylko szare mydło. Dziś ten problem się nawet nie odnawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i całe szczescie, oby dalej było bez problemu :)

      Usuń
  5. Lubię naturalne mydła, widziałam je wczoraj w sklepie. Może sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię mydła w kostce, z barwy mam teraz białe w przezroczystej folii, z super składem za grosze, super mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny kosmetyk, nie miałam jeszcze go :)
    pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moja babcia i mama dosc dług myły sie szarym mydłem , a ja sie smiałam, a po czytaniu tyle dobrego o tych mydłach zaczynam je doceniac :)

    OdpowiedzUsuń
  9. z Barwy jeszcze nie miałam a że kocham firmę to z chęcią spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chyba wolę zostać przy zelu z bebeuty czy jak to sie tam pisze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. czasem najprostsze metody okazują się najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. takie mydelko to ja bym mogla uzywac z przyjemnoscia, tylko czemu jest bezzapachowe ja kocham jak cos pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szare mydło nie pachnie ,dlatego -pomyslano też i o alergikach ,którzy uczulają się na wszelkie zapachy , skórę też mają alergiczną ,którą pograżniają np.dodatki olejków eterycznych .W zapachach są przeważnie sztuczne dodatki zapachowe ,a przecież to ma być naturalne bez konserwantów zagęszczaczy,silikonów zapychających pory,oraz innych nieznanych nam substancji które są spotykane w kosmetykach.W dzisiejszych czasach trudno spotkać naturalne produkty w drogeriach oraz innych sklepach.Najczęściej spotykamy kosmetyki a detergentami ,które niszczą warstwę lipidową skóry,uczulają przez to mamy naczynka pękające,a to podrażnioną swędzącą skórę ,łzawienie oczu itd.Mydełko szare jest super antyoksydantem ,które chroni nas przed wolnymi rodnikami,a zwłaszcza przed grzybicą.

    OdpowiedzUsuń
  14. Szare mydło nie pachnie ,dlatego -pomyslano też i o alergikach ,którzy uczulają się na wszelkie zapachy , skórę też mają alergiczną ,którą podrażniają np.dodatki olejków eterycznych .W zapachach są przeważnie sztuczne dodatki zapachowe ,a przecież to ma być naturalne bez konserwantów zagęszczaczy,silikonów zapychających pory,oraz innych nieznanych nam substancji które są spotykane w kosmetykach.W dzisiejszych czasach trudno spotkać naturalne produkty w drogeriach oraz innych sklepach.Najczęściej spotykamy kosmetyki z detergentami ,które niszczą warstwę lipidową skóry,uczulają przez to mamy naczynka pękające,a to podrażnioną swędzącą skórę ,łzawienie oczu itd.Mydełko szare jest super antyoksydantem ,które chroni nas przed wolnymi rodnikami,a zwłaszcza przed grzybicą.

    OdpowiedzUsuń
  15. 100% natury- no śmiech na sali :) Już sam ten składnik wyklucza tą naturę z tego mydła- Tetrasodium EDTA Do twarzy jak dla mnie najlepsze jest czarne marokańskie mydło. Świetnie oczyszcza i ma właściwości złuszczające. Co prawda nie kosztuje 1,70 ale jest wydajne i na prawdę warto. A tego to bym kijem nie dotknęła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty byś kijem nie dotknęła tego, a ja może czarnego :) :P to jest moje zdanie o tym produkcie i nie każdy musi sie z nim zgodzić, ponieważ mnie też nie odpowiadają kosmetyki, które inne osoby zachwalają.
      Dobrze wiem jak działaja na mnie mydła z różnymi detergentami, zapachami a jak działa to :P i wcale nie powiedziane, ze Twoje czarne jest mega super dobre ... :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie oddane komentarze i proszę by były one treściwe i rzetele. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć i również zagościć na Waszym blogu :)