środa, 7 maja 2014

Kolejna maska Mila - czy polubiłam ?

Witajcie !


Pisałam ostatnio o moich ostatnich nabytkach, a dziś przychodzę z małą recenzją jednego z nich.
Przechodząc od razu do rzeczy:


" Mila, Maska bananowa do włosów - nawilżająca "


Pojemność: 1ooo ml
Cena: 19.99 zł na Allegro 



OD PRODUCENTA

Maska nawilżająca o zapachu bananowym do włosów suchych, zniszczonych i z tendencją do splątywania się. Posiada silne możliwości odżywcze dzięki zawartości protein jedwabiu i zbożowych oraz wyciągu z migdałów. Przywraca równowagę nawilżenia, pozostawiając włosy jedwabiście miękkie i lśniące.

Sposób użycia:
Po umyciu włosów szamponem nałożyć maskę na całej długości aż po końce, przeczesać grzebieniem, pozostawiając na 5 minut, a następnie dokładnie spłukać wodą. 


OPAKOWANIE/ ZAPACH

Maska znajduje się w plastikowym opakowaniu, zamykanym na przekręcane wieczko. Wygodne w użyciu. Ja akurat mam bez dozownika, ale są też w takim wariancie.

Zapach jest obłędny, przypomina bananowy budyń. 
Konsystencja średnio gęsta, o delikatnie żółtym kolorze.



MOIM ZDANIEM 

Przypomnę, że maska jest moją drugą, wcześniej używałam maski mlecznej ( KLIK ), o bardzo podobnych właściwościach. Też świetnie nawilżała i pomogła mi przywrócić włosy do życia po zabiegu rozjaśniania pasemek. 
Wersja bananowa poza tym, iż przepięknie pachnie, doskonale nawilża włosy, regeneruje, sprawia, że są lśniące i miękkie w dotyku. 
Ponadto tak jak obiecuje Producent włosy nie plączą się, przynajmniej u mnie.

Jest baardzo wydajna, przypuszczam, że przy co drugim dniu używania wystarczy mi na szmat czasu.  
Należy jednak pamiętać przy włosach przetłuszczających, aby nie nakładać jej w zbyt dużych ilościach, ponieważ może je lekko obciążać. 

Myślę, że jest warta uwagi i swojej ceny. 




Pozdrawiam !

19 komentarzy:

  1. Już sam zapach mnie kusi! A jak piszesz o właściwościach to tym bardziej chcę ją mieć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach fantastyczny ! działanie również - polecam ;)

      Usuń
  2. super, już ją chcę, szkoda, że nie ma jej stacjonarnie, kallosa kupuję w hebe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie z kupnem troche problem, ale warto zapytać w salonach fryzjerskich, bo pierwszą kupiłam właśnie od Pani fryzjerki ;)

      Usuń
  3. ciekawa maska, ciekawe jak by sie u mnie sprawdziła.. :) :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj chętnie bym jej powąchała ;) będę miała ją na uwadze jak skończę obecne maski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szukam teraz dobrej maski, więc może skuszę się na tą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opcja tej maski mi odpowiada:) i z chęcią bym ją chciała poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie się prezentuję ,piszę się na nią

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam z tej serii mleczną, na bananową też mam chęć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to jest bardzo podobna w działaniu jak mleczna ;))

      Usuń
  9. Oj już sam zapach mnie przekonuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow,bananowa ?. Świetna ! , Ale mnie zaciekawiłaś produktem :D .

    OdpowiedzUsuń
  11. o łał pierwszy raz widzę maskę bananową :) rewelacja już za sam zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o bananowa <3 musi być super :D

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem bardzo ciekawa jak by się sprawdziła u mnie !

    +obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja czaję się właśnie na jakąś dobrą maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie oddane komentarze i proszę by były one treściwe i rzetele. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć i również zagościć na Waszym blogu :)