czwartek, 11 lipca 2013

Zakupy, czyli kolejny podkład do kolekcji :)

Witajcie :)

dziś wybrałam się na zakupy. Miałam w zamiarze kupić jakąś katanę jeansową, ale tą, którą miałam upatrzoną już niestety nie było :(
w zamian za to zaopatrzyłam się w spódnicę maxi i sukienkę.

ale ale... czym chcę się podzielić z Wami najbardziej ?
- kolejnym podkładem :))

Długo za nim wypatrywałam i choć zakup, a raczej wybór odpowiedniego odcienia był trudny zdecydowałam się i JEST ! 

" Pierre rene, Skin Balance, podkład kryjący " 




Co mogę napisać Wam już teraz ?

Na pewno jest trudno wybrać odpowiedni odcień. Wcześniej chciałam zamówić na Allegro, posługując się zdjęciami porównawczymi, ale uwierzcie mi WSZYSTKIE odcienie odbiegają od rzeczywistych. Ten, którego ja uważałam, że będzie w sam raz okazał się mega wielkim różowym potworem .. Zdecydowałam się na odcień 22 ( LIGHT BEIGE ) i jest ani nie różowy, ani nie za ciemny. Posiada beżowo-żółte pigmenty. 
Odcień porcelanowy, którego dużo dziewczyn chwali jest jak dla mnie za jasny.
Numerek 24 ( BEIGE ) jest najbardziej ciemny z nich wszystkich.

Kosztował 25.50 zł, myślałam, że kupię go trochę taniej, ale cóż mam nadzieję, że wynagrodzi mi się swoim dobrym działaniem :)


Miałyście go ?
Teraz czekam na Was, na Wasze opinie.    


Buziaki !

30 komentarzy:

  1. Ja myślę, że jego cena nie jest taka zła :) Widziałam o wiele droższe podkłady.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest zła, ale widziałam, że były tansze no i na Allegro różnica jest duża :)

      Usuń
  2. Nie znam niestety więc nie pomogę mimo najszczerszych chęci;)
    Ja od lat używam "ejvonowskich':)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tych "ejvonowskich" coś własnie nie lubię.. kiedys dawno mama je lubiła, ale też już od nich odeszła. Wiadomo, każdy ma jakieś swoje ulubione :)

      Usuń
  3. Znam ten podkład. Kiedyś zamówiłam go przez internet - oczywiście najjaśniejszy odcień okazał się dla mnie za ciemny. Czytałam wiele pozytywnym opinii na jego temat, iż jest jednym z lepszych i tańszych produktów zaraz po Revlonie CS. Nie wiem czy to prawda, bo oddałam go mamie. Dla niej kolor był odpowiedni, ale przyznała, że był dosyć tłusty. Co działo się z nim później - nie wiem ;)
    Czekam na Twoją opinię o tym podkładzie. Może chociaż Tobie będzie odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani pierwsze co powiedziała, że bardzo kryje i dlugo się utrzymuje, czyli potwierdziła większość recenzji :) Nie wiem, zobaczymy :)

      Usuń
  4. Nie miałam go gdyż niestety mnie podkłady nie służą :( Zobaczymy jak dalej się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie miałam, ostatnio częściej sięgam po podkłady mineralne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. I ja niestety nie miałam tego podkładu. Jestem wierna Loreal True Match, a na codzień BB Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. procelanowy byłby dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko trzeba na własne oczy zobaczyć i porównac :)

      Usuń
  8. O pierwsze widzę od nich podkład, ale z checią bym go na sobie przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to dalej, zrobimy recenzję porównawczą :))

      Usuń
  9. Czytałam trochę na jego temat ale teraz mam zamiar kupić na lato mus z Catrice matujący ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja już właśnie kiedys przerabiałam temat musu, bylam co prawda zadowolona, ale szybko twarz przyzwyczaila się i zmieniłam na zwykły fluid :)
      Niewykluczone, że jeszcze kiedys po niego nie sięgne :)

      Usuń
  10. ja od lat jestem wierna revlon cs,
    jednak chciałabym wypróbować coś rozświetlającego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też revlonka bardzo lubię, ale zawsze korci wypróbować czegoś innego :))
      co do rozświetlających to nie wiem, moja mama lubi Astor Lift me up

      Usuń
  11. Podobno jest dobry..., ale osobiście nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam go, ale poluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go jeszcze:) Z tej firmy zamówiłam sobie ostatnio jeden cień i jest całkiem fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Porcelanowy pewnie by się u mnie sprawdził,ale pozostanę wierna Annabelle Minerals & Pharmaceris :).

    OdpowiedzUsuń
  15. nigdy go nie miałam:) ja teraz używam Gosh'a, chyba najlepszy podkład jaki dotąd miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już duży sukces jak ma się tego jedynego :))

      Usuń
  16. Miałam go ;) jest w miarę ok, jednak czasami pozostawia widoczne suche skórki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak myślałam, ze coś się w nim jednak znajdzie, ale to chyba jak u każdego :))

      Usuń
  17. Nie miałam tego podkładu, także czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam styczności z tym podkładem, sama zakupiłam mus matujący z Catrice i zobaczymy jak się sprawdzi ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie oddane komentarze i proszę by były one treściwe i rzetele. Postaram się na wszystkie odpowiedzieć i również zagościć na Waszym blogu :)